witam prowadzil sprawe mojej mamy bezpodstawnie zwolnionej z pracy (zmiana prezesa sm ktory zwolnil podlelych ludzi i zatrudnil innych) Odpisal na pisma nic wiecej. Na finlna sprawe wyslal asystenta ktory nie mial pojecia o sprawie. Sparwa wg mnie bez problemu do wygrania. caly czas uwazalem ze wzemie sie do roboty ze to tyljlo pozory i finalnie facet pokaze na co go sac. Cena nie geala znczacej roli ale jak ktos pegrywa spewe cizko zeby zazadal duzej kwoty. Partacz porazka, nie polecam jesli sie nie zgdza z osadem miech napisze na forum. zadzeonie do niego i porozmawam zwroce honor ale to co przezyla moja matka to sam go powiniem pozwac.