Najgorszy "mechanik" na świecie. Facet nie odbiera telefonów i udaje, że nie istnieje. Chowa głowę w piach. Totalny brak kultury z jego strony. Nieustannie kłamie i wymyśla jakieś wymówki. Auto, zamiast naprawić to popsuł bardziej i udaje, że to nie jest jego wina. Nie wiem, skąd wziął doświadczenie zawodowe. Chyba znalazł je w chipsach. Już pomijam czas ile samochód u niego stał. Kompetencji zawodowej brak. Strasznie arogancki i lekceważący. Sam podejmuje decyzje o zamawianiu części. Nie konsultuje tego z klientem, a o kwocie do zapłaty, dowiecie się w dzień odbioru samochodu. Chyba niezbyt mu zależy na utrzymaniu się na rynku, skoro traktuje w taki sposób ludzi. Oddając mu samochód, z czymś poważniejszym niż wymiana amortyzatorów, trzeba się liczyć z tym, że auto pójdzie do innego mechanika, gdy w końcu po kilku miesiącach odzyska się samochód. Po rozmowie z kilkoma osobami wiem, że nie ma zbyt dobrej opinii wśród mieszkańców Zbąszynia. Zachęcam więc, do podpytania, przed przekazaniem samochodu.