Atmosfera w pracy to znacznie gorzej niż najbardziej żałosna tragifarsa. Zbyt częsty brak zgrania, ktory może prowadzić do grożnych wypadków, m. in. zranienie się piłą tarczową lub przytrzaśnięcie sobie lub komuś palców (ewentualnie ręki) w trakcie stawiania tzw. grobowca. Ponadto niektórzy tam porafią być niechlujni i ich "żarty" potrafią polegać na pozostawieniu czyjegoś prowiantu w moczu.