Chłop bo inaczej nie można powiedzieć o tym typie powinien pracować przy kręceniu waty cukrowej na jarmarku albo w piekarni ale nie na pewno przy samochodach. Jestem w branży motoryzacyjnej 18 lat ale takich głupot co wygaduje jeszcze nigdy nie słyszałem. Sprawdza wszystko na oko, profeskę to ona chyba ma w strzyżeniu "Homików".