Na moje nieszczęście zatrudniłem tego pana do wykonania kompleksowego remontu mieszkania. Rezultat stracony czas, kilkanaście tysięcy i mnóstwo poprawek (skuwanie płytek, reinstalacja wanny ponowne szpachlowanie ścian.itp), nadszarpnięte zdrowie i utracona wiara w uczciwość ludzi. Pan stwierdził po trzech miesiącach że praca go przerosła i że jest elektrykiem a nie budowlańcem. Na marginesie nawet punkty świetlne nierówno odmierzone. Szkoda tylko że ceni się jak fachowiec z górnej półki co nie idzie w parze z umiejętnościami i posiadanym sprzętem budowlanym. Szczęśliwie trafiłem na fachowców którzy parę tygodni poprawiali usterki za odpowiednią cenę oczywiście. Przestrzegam przed tego typu fachowcami . Zatrudniajmy ludzi sprawdzonych i uczciwych.