Sylwia28.03.2023 22:41
Inne
Jeżeli Twój deweloper wybrał tego notariusza … powinna zapalić Ci się czerwona lampka. Notariusz nie jest bezstronny jak zapewnia. Nie stosuje zmian, które zgłaszasz po zapoznaniu się z projektem aktu (który pomimo próśb zawsze przesyłany był późnym wieczorem tuż przed zaplanowaną poranną wizytą w kancelarii) twierdząc, że musi to być wspólne oświadczenie - UWAGA „ kupująca oświadcza, że nie zgłasza i nie będzie zgłaszać roszczeń finansowych …” Nie rozumie, że to Ty jesteś kupującą i nie oświadczasz tego, co próbuje wmówić. Dodaje niekorzystne dla Ciebie punkty m.in. o braku wnoszenia uwag do nieruchomości, mimo, że uwag masz dwie strony A4. Notariusza nie obowiązuje ustawa o ochronie danych osobowych- projekty przesyła niezaszyfrowane - oczywiście z pełnymi danymi Twoimi oraz sprzedających. Nie odpowiada na pytania odnośnie powyższego. Pomijam już szczegóły typu: źle wpisane dane do aktu z umowy kredytowej, niestosowanie drugiego imienia w miejscu koniecznym… nie wie ile miałaś wcześniej aneksów i jakie były ich daty - pomimo, że sam je podpisywał. O literówkami i przecinkach nie wspominam … Cena - na to zwróćcie szczególna uwagę - taksa jest wygórowana. Unika wycen - przesyła jak wiatr zawieje (dwa te same metraże mieszkań 1000 zł różnicy). Jak już wyegzekwujesz i poda Ci osobiście cenę (zanotujesz) po 3 miesiącach podnosi ją o ponad 1 tyś. W każdym przypadku, za każdym razem. Musisz się targować o ile zgadzasz się na postanowienia… jak nie zgadzasz nie ma zmiłuj. Sekretarka równie niekompetentna, potrafiła dzwonić o 20 z informacja odnośnie umówienia spotkania i rozmawiać z Tobą o wizycie niedotyczącej Twojego mieszkania..