Zdecydowanie ODRADZAM jakichkolwiek interesów z tą panią. Wykonuje ona swoją pracę wyjątkowo niechlujnie, odtwórczo, bez należytej uwagi dla sprawy a efekt jej pracy najprawomocniej będzie po prostu bezużyteczny jak miało to miejsce w moim przypadku. Wykonywałem u tej pani tłumaczenie dokumentów do rejestracji pojazdu. Dowód rejestracyjny zawierał niestandardowe wpisy odnośnie wyrejestrowania pojazdu oraz instalacji LPG, na co zwracałem tej pani szczególną uwagę by to przetłumaczyła. Pani wzięła 100 zł (cena za przetłumaczenie kompletu dokumentów (trzy dokumenty)) tłumacząc przy tym jedynie dwa dokumenty. Umowa kupna była już w języku polskim, więc nie wymagała tłumaczenia, nie wpłynęło to jednak na zmniejszenie kwoty. Po dostarczeniu dokumentów do urzędu okazało się, że tłumaczenie drugiej części dowodu rejestracyjnego było zasadniczo niepotrzebne, natomiast tłumaczenie pierwszej, najważniejszej części było niekompletne, nie zawierało bowiem wpisów, na które zwracałem uwagę. Pani wzięła po prostu jakiś gotowiec i niechlujnie pozmieniała w nim cyfry. Nawet z takim podejściem do swojej pracy udało jej się wykonać tę pracę źle. Tłumaczenia musiałem wykonać na szybko jeszcze raz tym razem już w Poznaniu. Zapłaciłem 61,5 zł i taką też kwotę zażądałem od tej pani by mi zwróciła, przedstawiając oczywiście dowody (w postaci skanu nowego tłumaczenia, paragonu, itd) że dotychczasową pracę wykonała źle. W odpowiedzi dowiedziałem się, że podobno to co do niej pisałem kwalifikuje się pod wymuszenie pieniędzy i podlega Kodeksowi Karnemu. Pani nie uznała za stosowne nawet przeproszenie za beznadziejnie wykonaną pracę. Pieniędzy jak dotąd oczywiście też nie odzyskałem. Radzę stanowczo UNIKAĆ jakichkolwiek interesów z tą panią. No chyba, że na bieżąco ktoś ze słownikiem będzie weryfikował jej pracę co jest rzecz jasna absurdalne…