System renko, który ta guru promuje nie nadaje się do tradingu, szczególnie dla początkujących. Nie daje przewagi na rynku. Renko nie pokazuje czasu tylko zmianę ceny. A to ma konsekwencję, człowiek ma wrażenie, że wystarczy kupować przy zmianie koloru. Problem polega na tym, że zmiana koloru jest znana dopiero po wykonaniu odpowiedniego ruchu ceny, czyli obserwator widzi zmianę koloru, kiedy większość ruchu jest już za nami. Na renko nie widać też konsolidacji, którą widać na wykresie świecowym, czyli zamiast jednej konsolidacji inwestor widzi kilkanaście potencjalnych wejść, a jeśli wejdzie to straci, a wykres w konsolidacji jest przez większość czasu. Pani może pokazywać np. sześć cegieł i mówi, że przy pierwszej trzeba było wejść i przy ostatniej wyjść, żeby zarobić. Ale oczywiste jest to na wykresie wstecznym. Na żywym rynku nie wiadomo, jak zbuduje się kolejna cegła. Przy indeksach dochodzi jeszcze jedna rzecz. Trend jest zwykle gwałtowny, najpierw impuls potem cofnięcie i znowu impuls. Renko bardzo dobrze pokazuje strukturę już wykonanego ruchu, ale znacznie gorzej odpowiada na pytanie: czy teraz mam wejść?, a to jest zasadnicze pytanie w tradingu. Natomiast strategia „zielona cegła = long, czerwona = short” na płynnym wykresie z dużą zmiennością będzie bardzo trudna do utrzymania po uwzględnieniu rzeczywistych kosztów transakcyjnych. Z tych wymądrzeń wynika jedno: ta pani na pewno sama nie traduje i nie używa renko, bo zarabia na kursach, system nie nadaje się dla zwykłych konsumentów, pani o tym wie a mimo wszystko naciąga naiwnych, wiec oszukuje. Więc jeśli ktoś w to wszedł i już wie, że to najgłupiej wydane pieniądze, to niech pisze wezwanie o zwrot, a jesli pani nie zwróci dobrowolnie niech wystąpi do sądu, bo racja jest po jego stronie a nie po stronie tej pani.