Domyślałem się, że dojdzie do osobistych wywodów (usunięte przez administratora) Gdyby mnie to interesowało pisałbym na pudelku lub tego typu portalu. Do każdego szefa można się przyczepić o życie osobiste (usunięte przez administratora) ale nikt od nich nie odchodzi z tego powodu, jesli "w portfelu się zgadza"... Tak jak wspomniałem były pracownik (usunięte przez administratora) za wtrącanie się w nie swoje sprawy został zwolniony... ok, może sam złożył wypowiedzenie, ale w sytuacji, gdy w firmie był już stracony... wyszło, że próbując siebie wyczyścić, że to nie on obwinił kolegów, że mataczył w życiu osobistym (usunięte przez administratora). Nie interesuje mnie czemu się zwalnia i co ma (usunięte przez administratora), ale jeśli szkodzi swoim byłym kolegom i jeszcze się do nich uśmiecha i udaje, że jest spoko to już mi się nie podoba. Takich fałszywych ludzi unikam.
A (usunięte przez administratora) pod względem profesjonalizmu prowadzenia firmy nie mam większych uwag. Jest surowy, wymaga, ale gdyby nie to nie zaszedłby do momentu do którego zaszedł. I to z szacunkiem od firm z którymi współpracował, współpracuje i pewnie bedzie współpracował. Jeśli komuś nie pasuje może się zwolnić, nikt tu nikogo nie trzyma na siłę. Jak w każdej firmie może nie jest idealnie, ale koniec końców idzie się dogadać, jeśli ktoś chce się dogadać. Mi atmosfera w firmie odpowiada, zarobki również. Co jest ustalone jest dotrzymywane. Po czasie nie każdemu odpowiada i szukają zmian, jak w każdej firmie. Potencjalnym pracownikom polecam przyjść, poznać, dogadać się, a jeśli nie odpowiada iść do innej firmy... A nie słuchać głupot wypisywanych przez byłych, sfrustrowanych pracowników, którzy wolą się mścić niż żyć swoim życiem w nowej firmie.