Mam doświadczenie rekrutacji do tej firmy. Rekrutacja zajęła mi ok. MIESIĄCA, i miałam nadzieję na pracę właśnie tam, więc odrzucałam inne, dobre oferty.
- etapów było w sumie 4: CV, dwie rozmowy, zadanie rekrutacyjne.
- po każdym etapie trzeba było dopraszać się o feedback, bo podawane przez nich deadline były regularnie łamane
- miało się wrażenie strasznego bałaganu w firmie
- ostatnie, po prostu skrajnie nieprofesjonalne: ostatni etap odbywał się w poniedziałek, i powiedzieli, że do końca tygodnia wrócą z odpowiedzią TAK/NIE. Na zwykłą odpowiedź tak/nie czekałam do piątku, oczywiście się nie doczekałam. Wysłałam maila z zapytaniem o co chodzi, i otrzymałam odpowiedź poza godzinami pracy od jednej z pracownic, że no dobrze, dziękujemy, ale wiesz, wybraliśmy kogoś innego.
*Brak szacunku do czasu, zaangażowania, pieniędzy, emocji kandydata.
*Skrajny brak profesjonalizmu
* Bałagan
* Deadline nic nie znaczą
Jedną z (usunięte przez administratora) rynku pracy są takie właśnie zachowania pracodawców. Na szczęście poważne firmy zorientowały się, że występują takie zachowania i w kolejnych firmach otrzymuję maila o treści: przeszła Pani etap CV, jako zadanie rekrutacyjne ma Pani x dni na wykonanie dwóch tekstów/ tekstu i grafiki/ informacji prasowej/ tłumaczenia. Następnie wytłuszczone i podkreślone: ostatnim, trzecim etapem jest 15-minutowa rozmowa.
Drodzy, zwłaszcza pokolenie Z szczególnie wrażliwe na tematy związane z nieprawidłowościami:
- jeśli chodzi o staże, nie pracujemy za darmo,
- jeśli chodzi o oferty, zwracamy uwagę nie tylko na widełki (warunek konieczny), ale także na bardzo jasny proces rekrutacyjny.
Oszczędźcie sobie frustracji i zmarnowanego czasu.