Witam, moja suczka Cleo miała w tej lecznicy amputowaną przednią lapę (rak kości) 25.02.2022, koszt 2.400- pomijam, problem pojawił się w czwartek 03.03.2022 kiedy to wielokrotnie próbowałam się skontaktować z tą lecznicą ponieważ moja suczka słabła, niestety zero odzewu, zero zainteresowania. Niedziela 06.03.2022 z dużej rany pooperacyjnej zaczął sączyć się płyn w dużych ilościach, rozumiem że lecznica nie pracuje w niedzielę, ale pod wieczór podano mi numer tel. do ........ pani recepcjonistki, która jedyne co powiedziała to że mogę z psem podjechać w poniedziałek na wizytę, lub we wtorek, ale nic jak powstrzymać ten wyciek, jak zabezpieczyć psa . Prosiłam o kontakt ze mną lekarza który operował moją suczkę, niestety dziś mamy czwartek 10.03.2022 i NIKT nie raczył oddzwonić i porozmawiać ze mną !!!!! Był telefon do mnie we wtorek pod wieczór, niestety ponownie dzwoniła pani przedstawiając się Recepcja ( nie chciała podać imienia i nazwiska po czym się bezczelnie rozłączyła) . Mój pies walczy teraz o życie w innej przychodni, bo zamiast poważnego antybiotyku, dostała proszek dla (usunięte przez administratora) i świń na lepsze oddychanie !!!! A jeszcze jedna ważna sprawa na wizytę pierwszą byłam umówiona z panią Esterą- właścicielka, niestety zostałam obsłużona przez inną panią- to lekceważące. ODRADZAM, pojechałam tam z polecenia, ale przekazałam swojemu weterynarzowi , aby nigdy nikogo tam nie wysyłał. ODRADZAM JESZCZE RAZ