OSTRZEGAMY! PRZED PODJĘCIEM WSPÓŁPRACY Z FIRMĄ DOMINTEX RADZIMY TRZY RAZY SIĘ ZASTANOWIĆ. NASZE DOŚWIADCZENIA SĄ SKRAJNIE NEGATYWNE.
Jako Zarząd ROD we Wrocławiu stanowczo odradzamy pochopne podejmowanie współpracy z firmą DOMINTEX. Zamówiliśmy dwa kontenery o wymiarach 9 × 3 m w układzie „L”, licząc na profesjonalną realizację zamówienia. Niestety, zamiast rzetelnej obsługi spotkaliśmy się z opóźnieniami, problemami z dostawą, brakiem kontaktu, nieakceptowalnym sposobem komunikacji, dodatkowymi kosztami i usterką niemal nowego wyposażenia.
Po wpłaceniu zaliczki kontakt z firmą stał się wyjątkowo trudny. Telefony pozostawały bez odpowiedzi, a gdy udawało nam się dodzwonić, zamiast konkretnych informacji otrzymywaliśmy kolejne obietnice, wymówki i przesuwane terminy. Właściciel firmy podczas rozmów podnosił głos, używał wulgaryzmów, przerywał rozmowę i odkładał słuchawkę. Takie traktowanie klienta, który powierzył firmie znaczne środki i oczekuje realizacji zamówienia, jest dla nas absolutnie niedopuszczalne. Klient nie powinien być zmuszony do wielokrotnego zabiegania o kontakt ani znosić krzyków i wulgaryzmów tylko po to, by dowiedzieć się, kiedy zostanie wykonana opłacona usługa.
Firma znała warunki dojazdu do naszego ogrodu jeszcze przed przyjęciem zamówienia. Właściciel osobiście obejrzał teren i drogę dojazdową, a mimo to w trakcie realizacji pojawiły się poważne problemy z transportem i dostarczeniem kontenerów na miejsce docelowe. Ostatecznie musieliśmy we własnym zakresie zorganizować przygotowanie drogi, specjalistyczny dźwig, platformę, przeładunek oraz przemieszczenie kontenerów na przygotowane fundamenty. Dodatkowe koszty wynikające z tej sytuacji ,które są udokumentowane fakturami - domagamy się ich uwzględnienia w rozliczeniu z firmą DOMINTEX.
Szczególnie bulwersująca była sytuacja w dniu dostawy, kiedy pomimo terminu płatności wskazanego na fakturze wywierano na nas presję, aby należność została uregulowana natychmiast. Usłyszeliśmy, że jeśli nie zapłacimy od razu, kontenery zostaną zabrane z powrotem. Tak nie powinna wyglądać współpraca z klientem ani realizacja zawartego zamówienia.
Kiedy wydawało się, że po dostarczeniu i montażu kontenerów problemy wreszcie się zakończą, pojawiła się kolejna usterka. Zaledwie dwa dni po zakończeniu prac jedna z rolet zewnętrznych samoczynnie opadła, a jej taśma została zerwana. Kontener nie był jeszcze użytkowany, nikt w nim nie przebywał i nie prowadzono w nim żadnych prac. Złożyliśmy reklamację i zażądaliśmy natychmiastowej, bezpłatnej naprawy. Już na samym początku, zanim zdążyliśmy rozpocząć użytkowanie nowej siedziby, musimy zajmować się kolejną awarią.
Cała ta sytuacja kosztowała nas ogrom czasu, nerwów i dodatkowej pracy. Zamiast skupić się na działalności ogrodu i potrzebach działkowców, musimy wyjaśniać problemy, organizować usługi, których realizacja miała być zapewniona w ramach zamówienia, oraz dochodzić prawidłowego rozliczenia.
Nasze doświadczenia z firmą DOMINTEX są na tyle złe, że z pełną stanowczością przestrzegamy innych przed podejmowaniem pochopnych decyzji o współpracy. Radzimy omijać tę firmę szerokim łukiem, dopóki nie zostaną wyjaśnione i rozwiązane opisane przez nas problemy. Nie wystarczą ustne zapewnienia i kolejne obietnice — liczą się dotrzymane terminy, rzetelne wykonanie usługi, odpowiedzialność za własne zobowiązania i szacunek wobec klienta.
Nie polecamy tej firmy. Nasza współpraca okazała się źródłem poważnych problemów, a sposób komunikacji i podejście do zgłaszanych zastrzeżeń pozostawiły bardzo złe wrażenie. Publikujemy tę opinię ku przestrodze, aby inne osoby i instytucje przed wpłaceniem zaliczki wiedziały, z jakimi trudnościami mogą się zetknąć. Wszystkie opisane zastrzeżenia wynikają z naszych własnych doświadczeń, a sprawa rozliczenia dodatkowych kosztów i reklamacji pozostaje przedmiotem dalszych działań z naszej strony.