Firma szukała kierowcy C+E do transportu kontenerów morskich w kraju. Oferowali umowę o pracę, pełny etat i zarobki netto od 8 do 10 tys. Do tego jeździło się nowym Volvo 500.
Jak było z wypłatami i warunkami pracy na trasie? Dużo mieliście wyjazdów tygodniowych i czy robota była rzeczywiście stabilna?