Moroni07.03.2020 18:08
Inne
Pracowałem i się zawiodłem:
1. Na rozmowie wstępnej przyszły kierowca nie dowiaduje się wielu rzeczy, które potem wychodzą.
2. Firmą rządzi jeden człowiek, nie ma asystentki, kogoś kto by mu pomógł w prowadzeniu firmy. Żona raczej nie jest angażowana w sprawy firmy.
3. Jest możliwość jazdy na szkle lub plandece, pierwszy kwiatek taki, że czy szkło czy plandeka, stawka za dzień ta sama: 55 euro.
4. Zatrudnisz się na szkło a tylko będzie problem z obsadą na plandekę albo mało frachtów na szkle to wyśle cię na plandekę za tą samą stawkę.
5. Zatrudnisz się w systemie 2/1 a faktycznie na plandece zostaniesz dłużej nawet o tydzień. Na szkle się to raczej nie zdarza.
6. Przyjdzie dzień wypłaty czyli 10, spodziewaj się opóźnień. Podstawa może jeszcze wskoczy na czas (2800 brutto) ale diety dużo później. I nawet nie dostaniesz info kiedy.
7. Paliwo lane a raczej dolewane. 100 litrów w Belgi, 100 litrów w Germani, tylko na Luksie do pełna. Kontrolka od paliwa często się świeci. Ad blu lane z baniek. Bierzesz lejek, bańkę i jak dziad uzupełniasz płyn. W gratisie 2-3 bańki do paleciary albo na naczepę.
8. Parkingi płatne? W Niemczech może raz w roku staniesz, jak już nie ma wyjścia, w Uk, tylko bujanki. Na master card jaki dostaniesz często nie ma środków. Za drogo, transport się nie opłaca. Taki napis jest na jednej z koszulek właściciela.
9.Dojazdy do roboty starą skodą albo nowszym busem z Tomaszowa do Magdeburga albo i nawet pod Luksa jak jesteś na plandece. Zdarza się jechać albo wracać samemu. Po czym wpisujesz kraj rozpoczęcia Polska, mimo że jesteś w Germani i w drogę!
10. Trasy są wyznaczane. Autostrady się niekiedy omija.
11. Np rozładunek na czwartek o 12 to pisze aby być już w środę i próbować zrzucić. Wiele razy to nierealne.
12. W razie kryzysu z robotą spodziewaj się urlopu bezpłatnego na życzenie szefa.
Żeby nie było są też plusy:
1. Nie stęka o paliwo, że normy itd. Są sondy w zbiornikach, widzi ile masz paliwa.
2. Telefon dostaniesz na użytek firmowy i prywatny. Plus że wziął z Orange to jest trochę netu w razie co.
3. Robota na szkle lżejsza od powietrza, dobry kontakt z dyspozytorami, nie cisną.
4. Czas pracy przestrzegany ale przyjazd do roboty zawsze zaczynasz wpisem kraj rozpoczęcia Pl i jak jedziesz do domu też Pl.
5. Sama jazda na szkle ciekawa bo jeździsz w różne kierunki Europy.
6. Czytniki na większość krajów, winiety kupuje szef.
To tyle. Podsumowując, wasz wybór, pracować tam czy nie?
Kasa na czas to priorytet, tu jest z tym problem. Poza tym jak się zatrudniasz na szkło to liczysz się z tym, że na szkle jeździsz a nie na plandece za tą samą kasę. 2/1 to 2/1 a nie 3/1. No i sorry ale urlop bezpłatny