Firma szukała pracownika budowlanego na umowę o pracę lub zlecenie. W ofercie były premie miesięczne i świąteczne oraz transport na budowę firmowym busem. Wynagrodzenie miało być uzależnione od umiejętności i zaangażowania.
Jak to wyglądało w praktyce z premiami i transportem? Czy rzeczywiście szef uczciwie rozliczał za wykonaną robotę?