Przestrzegam inwestorów. To jest firma partaczy. U mnie zrobili nowy dach, który po krótkim czasie zaczął przeciekać. Zamokła ściana na strychu, aż pokryła się pleśnią. Po informacji wykonawcy usłyszałem zdawkową odpowiedż, że jest po gwarancji. Jak się robi nowy dach to chyba nie na rok czy dwa. Oprócz tego wychwyciłem bardzo dużo niedociągnięć, m in. wkręcenie śrub na środku dachówki złe obrobienie lukarny itd.,( na dowód posiadam zdjęcia) ale nie wszystko jest możliwe do dopilnowania, a po drugie po to się bierze firmę, żeby zlecenie było wykonane rzetelnie. Właściciel firmy jest arogancki i wulgarny. Finał tej sprawy będzie rozstrzygany przez sąd. Z DALEKA OD TAKICH PSEUDO FACHOWCÓW!!!