Była oferta na Recepcjonistkę z wynagrodzeniem od 4000 do 8000 PLN brutto miesięcznie na umowę o pracę. Główne oczekiwanie to chęć do pracy i pozytywna energia, doświadczenie czy wykształcenie w kierunku medycyny naturalnej były tylko mile widziane. Jako korzyść wyróżniało się szkolenie z obsługi sprzętu biorezonansowego, jeśli ktoś się sprawdził.
Jak oceniacie wymagania na tle zarobków? Czy tutaj poziom oczekiwań był faktycznie niski, czy raczej nie wchodzili za bardzo w szczegóły na rozmowie?