rozczarowany klient19.08.2020 22:46
Inne
Witam ponownie.
To co wcześniej napisałem potwierdza się i świadczy o tym, że właściciel darbudu to (usunięte przez administratora) i (usunięte przez administratora) ze słomą i gnojem w butach. Wyobraźcie sobie przyszli nabywcy jego nieruchomości, iż możecie spotkać się z sytuacją, że zostaniecie pozbawieni na pewien czas prądu zasilającego wspólne klatki schodowe, domofony i antenę, a więc brak telewizji (zasilanie gniazd).
Jeden z członków wspólnoty spotkał się z tym panem? informując go o wcześniejszych ustaleniach, że chcemy przejąć licznik gospodarczy z posesji zasilający wspólny prąd. on miał doprowadzić do zamontowania nowego licznika na prąd zwykły, a nie budowlany. Został jednocześnie poinformowany, że nie zmierzamy płacić za prąd budowlany (gdyż kupiliśmy mieszkania, a nie plac budowy), a poniesiemy wszelkie koszty, kiedy tylko przejmiemy licznik. Oczywiście znowu całą winę spychał na Eneę a nie na siebie i swoją opieszałość.
Jakże dziwne wydaję się, że kilka dni po tej rozmowie Enea przyszła i zdemontowała licznik pozbawiając nas lokatorów prądu o którym wspomniałem powyżej. Wymówić umowę Enei potrafił natychmiast, a założenie licznika docelowego przerosło jego kompetencje, czy też robił to złośliwie. Próbowaliśmy się z nim skontaktować w tej sprawie, ale oczywiście nie odbierał telefonu, co świadczy o wcześniejszym moim stwierdzeniu, że to (usunięte przez administratora) i (usunięte przez administratora) ignorujący potrzeby swoich klientów, którzy zapłacili wszystkie pieniądze.
Widzę, że ten pseudo dewloper strasznie się postarzał od ostatniego naszego spotkania w kwietniu tego roku. Być może ma zbyt dużo kłopotów z nowymi nabywcami, pracownikami, kontrahentami itp. nie wywiązując się ze swoich zobowiązań, uciekając przed nimi. Był ostatnio przed Naszym domem robiąc jakieś fotki z ukrycia, gdy to zauważyłem nie mogłem go rozpoznać. Wg. mnie bardzo się postarzał i zmarniał. Kiedy wyszedłem na balkon, aby zapytać o powód fotografii naszego obejścia uciekał jak szczur z tonącego okrętu. Na próbę zapytania o co chodzi zagrał tzw. niemca, udając, że nie słyszy jak do niego wołam.
Czy tak zachowuje się poważny dewloper i przedsiębiorca, chyba nie.Tak jedynie zachowuje się szmaciarz, z całym szacunkiem dla tego zajęcia.
Jeszcze raz przestrzegam wszystkich potencjalnych nabywców lokali mieszkalnych lub innych usług od firmy darbud z Murowańca właściciel dariusz j., aby głęboko zastanowili się przed finalizacją inwestycji, a już na pewno, aby nie dali nabierać się na czułe słówka darka j., że wszystko będzie ok., bo to nie jest prawdą. Nie bądźcie naiwniakami i nie płaćcie wszystkich pieniędzy, przed pełnym Waszym zadowoleniem i zgodnością z umową.
Pozdrawiam