Firma szukała osoby na stanowisko asystenta działu handlowego. Wynagrodzenie było od 5500 do 6000 zł brutto na miesiąc, umowa o pracę i stałe godziny – 9:00-17:00. Zadania obejmowały szeroki kontakt z klientami i przygotowywanie ofert, a premia była uznaniowa.
Jak oceniliście współpracę z przełożonym i czy rzeczywiście można było dostać premię? Jak wyglądała atmosfera w zespole i czy było miejsce na rozwój?