Jeżeli chodzi o pracę jako kierowca C+E to odradzam. Wynagrodzenie z kilometra!!.Chłop obiecuje złote góry (w sumie jak każdy pryncypal).,a w praniu później wychodzi Na tartaku to wgl sajgon żeby nie użyć innego określenia, które może być zablokowane przez administratora. Sprzęty takie jak szef i jego pożal się Boże plac. Zero jakiejkolwiek oblsugi. Opony tak samo. Na łysych w las, w śnieg puszczać, w sumie to kiero będzie się z tym w pracy mordować nie jaśnie pan.To jest kwintesencja polskiego dziadtransa. Zgrywa biznesmena, a słoma z butów wystaje. Ogólnie to nerwus i nie potrafi rozmawiać z ludźmi. Jak coś jest nie po jego mysli to przekrzykuje Cie żeby było i tak na jego. Jego uwalony samochód już dużo o nim świadczy jakim jest człowiekiem. Pozdro chłopaki, trzymajcie się tam w tej firemce