Może ktoś już pracował jako młodszy kucharz w tej firmie? Jak dawało się radę z porannymi zmianami i presją czasu? Jak z atmosferą i podejściem szefostwa?
W ofercie wymagali aż 3 lata doświadczenia, pracy od 4:00 rano i dawali 6100 brutto na umowie o pracę. Praca była od poniedziałku do piątku, bez weekendów.