Prostak z Piaseczna, zanim został zatrudniony w jakiejś legalnej polskiej firmie i zanim został dyrektorem w Kingston, który szczyci się, że na Europę Wschodnią zatrudnia tylko 3 ludzi, KRADŁ SAMOCHODY W NIEMCZECH.
wyzysk, chamstwo, mobbing, chore pomysły, brak kultury pracy i pomysłów tylko zastraszanie, słowne znieważanie i brak szacunku.
Nie polecam burak i cham!