Oszukany klient26.10.2018 22:47
Inne
Piszę ten komentarz jako przestrogę dla przyszłych klientów (czując się oszukana).
Pan Grzegorz nie dotrzymał warunków zawartych w umowie, pozostawił rozgrzebaną i nieukończoną pracę, która się przedłużyła ponad ustalony termin (2 tygodni - kilkukrotnie zapewniał, że wyrobi się w określonym czasie, gdyż ma następną pracę po tym okresie i też mu zależy na szybkim wykonaniu). Zerwanie umowy nastąpiło po 2 tygodniach pracy bez jakiejkolwiek informacji ze strony Pana Grzegorza. Po niestawieniu się do pracy napisał smsa z wątpliwym wytłumaczeniem nieobecności po czym nie odbierał telefonu, kontakt był bardzo utrudniony. Następnego dnia pojawił się spóźniony, nie podejmował żadnej rozmowy pomimo mojej chęci wyjaśnienia sytuacji, wyszedł bez słowa i już nie wrócił. Pan Grzegorz pomimo zapewnienia ustnego oraz zawartego w umowie o swoich kompetencjach, nie wykonywał solidnie i rzetelnie powierzonych prac, sam proponował dodatkowe czynności, które miały usprawnić jego bieżącą pracę. Po czym na końcu tłumacząc się, z niedotrzymanego terminu, że miał za dużo dodatkowych prac (pracując od 3 do max 5 godzin dziennie, codziennie podkreślając swoje zmęczenie i zniechęcenie). Przy podpisywaniu umowy poinformował, że pracuje tak długo aż wykona swoją zamierzoną pracę (nawet do godziny 18, pracuje w soboty i niedziele jak trzeba – nigdy nie pracował nawet do godziny 15:00 licząc już z ponad godzinną przerwą na śniadanie na które wyjeżdżał i załatwianie innych spraw w tych godzinach. Gdy został poproszony o pracę w sobotę to pojawił się na chwilę z wielką niechęcią i tak naprawdę, żadnej pracy nie wykonał, pomimo dużej ilości powtórnych poprawek do wykończenia, tłumacząc się, że nie ma sprzętu przy sobie - częsta wymówka). Niestety nie ma ani jednej rzeczy, którą wykonałby poprawnie za pierwszym razem. Nawet najprostsze rzeczy takie jak: zamontowany wieszak na telewizor i pólka nie trzymały się ściany pomimo zapewnienia, że są prawidłowo zamocowane. Poprawiane było kilkukrotnie bez rezultatu, wszystkiemu były winne ściana i półka tylko nie wykonawca i tak ze wszystkim. Bruzdy na ścianach to od ponoć od farby zostały a po przeszlifowaniu tego okazało się, że to nie farba a nierównomiernie położona i obrobiona gładź, która była już 3 razy poprawiana z marnowaniem farby (za każdym razem ściana była ponownie malowana), bez większych efektów i wiele innych. Praca Pana Grzegorza była chaotyczna i niezorganizowana a na jakiekolwiek uwagi i prośby obrażał się i przestawał odpowiadać na zadane pytania. Pobrał 3 zaliczki z czego tyko 1 jest zapisana w umowie, a dwie dostał bez pokwitowania wykorzystując moją życzliwość i zrozumienie. Pan Grzegorz nie przestrzega zasad zawartych w umowie jak również nie zwrócił 30 % zaliczki za zerwanie umowy, które również było zagwarantowane w tej umowie. Nie ma żadnego kontaktu ze strony tego Pana i chęci nawiązania porozumienia, brak tu jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Kolejne ekipy remontowe oceniając pracę Pana Grzegorza złapały się za głowę ile jest do poprawki z komentarzem „tak spaskudzonej pracy to już dawno nie widzieliśmy, ktoś się dopiero uczył pracy”, co przysporzyło sporo problemów nowej ekipie przy poprawieniu tego co zastali i zakończeniu remontu.
Jeżeli ktoś się zdecyduje na usługi tego Pana to przestrzegam przed wypłacaniem zaliczek przed skończeniem całej pracy i jej zaakceptowaniem, kontrolować całą pracę Pana Grzegorza, gdyż coś innego mówi a co innego robi, mimo zawartej umowy nie dotrzymuje jej warunków. Mam nadzieję, że już nikomu więcej nie przydarzy się tak beznadziejna sytuacja jak u mnie.