Witajcie, była oferta na stanowisko operator stacji monitorowania alarmów. Wymagali wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony i pozwolenia na broń obiektową. Oferowali umowę o pracę i zarobki od 5000 do 6000 zł brutto. Praca polegała głównie na kontroli kamer i odbieraniu sygnałów alarmowych, nie wspominali o benefitach.
Jak naprawdę wyglądała tu praca na zmianach? Czy faktycznie dało się wyciągnąć te 6000 brutto? Jak z warunkami w pomieszczeniu i relacjami z patrolem?