Radzę trzymać się jak najdalej od tej firmy a zwłaszcza od Pracodawcy Pana Witka. Jak i za równo od jego żony Teresy. Jedyny plus ,pracy w sklepie to taki że są dobre zarobki. Ale pieniądze to nie wszystko. Ktoś powinien nauczyć tych Państwa szacunku do pracownika. A nie wieczne straszenie. I czepianie się o bzdurę. Najdrobniejszą bzdurę. Nie polecam tej firmy. I szczerze szkoda mi wszystkich ludzi,którzy mają styczność z tymi święto-jebliwymi ludźmi. Ja o swoje prawa , muszę walczyć w sądzie pracy. Zero szacunku, zero docenienia, zero praw, już nie wspomnę o chorobowym lub o urlopie na żądanie. Czegoś takiego nie ma w tej firmie, jeśli spróbujesz pójść na chorobowe. Licz się z tym że dostaniesz wypowiedzenie umowy natychmiastowe. W trakcie chorobowego L4 , dostałam po trzech dniach wypowiedzenie umowy o pracę.
Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie:
Pracodawca musiałby się nauczyć , szacunku do pracownika.