Witajcie, była oferta na stanowisko Asystent / Asystentka działu sprzedaży zagranicznej. Firma dawała umowę o pracę i proponowała od 5500 do 7000 zł brutto miesięcznie. W ogłoszeniu wymagali biegłej znajomości języka angielskiego. Ważne było także wykształcenie ekonomiczne. Plusem była praca w międzynarodowym środowisku, a jedynym benefitem było dofinansowanie posiłku.
Jak wyglądała faktycznie codzienna współpraca z biurem w Chinach? Czy stawki odpowiadały zakresowi obowiązków i poziomowi wymagań? Warto było aplikować?