Tomasz26.06.2022 16:58
Inne
Dzien dobry, Chciałbym wszystkich ostrzec przed panem Marcinem Mikołajczak. Jego firma wykonywała u mnie remont poddasza w mieszkaniu w Daszewicach. Ścianki działowe, które stawiali u mnie na poddaszu są wykonane krzywo, nie solidnie. Gdy odkręciłem jeden z regipsow znalazłem za nim puszki od piwie, które zostawili po sobie pracownicy p. Mikołajczaka. Kilka dni po remoncie odczuwałem w mieszkaniu nieprzyjemny zapach ścieków to postanowiłem odkręcić jeden z regipsow za którym pracownicy p. Mikołajczaka przerabiali mi rury w łazience i zabudowywali geberit. Odkryłem, ze Geberit nie był w żadnym stopniu przykręcony ani nie był zabezpieczony, był tylko schowady za ścianą z regipsu. Moglo to prowadzić nawet do wypadku. Za regipsem odkryłem również, że rury które były przerabiane przez pracowników p. Mikołajczaka nie były nawet dokrecone, nie posiadały żadnych uszczelek w wyniku tego w całym mieszkaniu unosił się nieprzyjemny zapach ścieków. Mało tego, podczas remontu pod moją nieobecność sukcesywnie znikał alkohol z mojej lodówki.. Na dodatek pracownicy p. Mikołajczaka zniszczyli u mnie drewniane schody, które prowadzą na poddasze - oczywiście wszystkiego się wypierając. Stanowczo nie polecam firmy p. Mikołajczaka. Pracownicy to alkoholicy, nie trzymają się terminow (remont miał trwać 2 tygodnie, trwal ponad 6 tygodni). Dokonali mnóstwo zniszczeń, które wyszły w trakcie remontu jak również po fakcie. NIE POLECAM.