Zdecydowanie nie. Praca 14 godzin dziennie i około 5-6 godzin snu nie ma sensu. Tylko delegacje i zakwaterowanie najtańsze w których biegają karaluchy i inne robactwo aż strach położyć się do łóżka. Szef złośliwy i opryskliwy zapatrzony tylko żeby sobie kieszenie wypchać kosztem pracowników. Brak sprawnych narzędzi i oszczędzanie na nich jest tragedia, nie da się nimi pracować.