Ekipa Pana Łukasza 2 razy poprawiała zamontowane meble. Pracownicy ignorują sugestie klienta, pytania czy stan ścian (piony/poziomy) zbywają odpowiedzią "są regulacje, my to zrobimy, nic nie będzie widać" Potem okazuje się że krzywo stojące i wiszące szafki to wina inwestora. Krzywo i niestetycznie docinają elementy a zakup nowych spada na inwestora. Jedyny pozytywny moment to przyjazd samego Pana Łukasza z kilkoma innymi monterami, w tym jednego najbardziej doświadczonego. Ostatecznie, kilka błędów udało się zniwelować a Pan Łukasz zwrócił część pieniędzy.