Pracowałem w tej firmie kilka lat i powiem szczerze ze nigdy nie spotkalem kobiety co jej wystarczy w tak duzym stopniu. Das Chef ewidentnie zapomniał refrenu i torturuje uczniów im das Unterricht. Wystarczy tylko rzucić tym oczodołem w złą strone i możemy zostać potrakowani Panzerfaust'em. Przy biurze oczywiście nie ma miejsc parkingowych dla pracowników, ponieważ szefowa musi zaparkować swoją karawane w postaci Aufklärungspanzer. Wypłata mnie nie rozrózniała od meneli a za nadgociny mozna było liczyć jedynie na uścisk wiceprezesa. Pierwsze wyjazd firmowy miał miejsce w hotelu Carlton Ritz, gdzie pod oknami słychać tylko opon pisk. Przez tak małą wypłate musiałem zatrudnić sie jako kelner na cygańskim weselu. Prosze sie einmal zastanowic nad tą ficke pracą jako tłumacz. Menagerka o pseudonimie Dreier mit Agata-bo tak kazała na siebie wołać, (usunięte przez administratora) Pozdrawiam sehr serdecznie eine kleine alte firma