Amna24.03.2022 16:10
Inne
Mi osobiście nie spodobała się konwersacja z Panią Katarzyna.Nie podważam jej umiejętności zaznaczam ale nie każdemu sposób w jaki pracuje,jej żarty oraz zaznaczanie za każdym razem jaka jest profesjonalna i dobra robi się nudne.Po drugie chce pracować na własnych zasadach nie bardzo interesując się czego i jak pracować chce klient.Wplacilam pieniądze i nie doczytałam że Pani Katarzyna dopiero po zaksięgowaniu wróży,więc zaproponowałam że wyślę jej potwierdzenie,Pani Katarzyna w sposób nie miły mów napisała że ja to nie interesuje,że ona jest osobą profesjonalna i że trzeba że zrozumieniem czytać, ona wróży po zaksięgowaniu.Mapisalam jej że nie wiedziałam bo korzystałam z innych źródeł i wystarczył screen,a Pani bardzo nie miło napisała że ona nie jest innymi i pracuje na własnych zasadach.Dobrze ja rozumiem wszystko ale ten przemądrzały ton od razu zniechęca,ja jedno zdanie a ona całą serię odpowiedzi wręcz jakby prenensjonalnych.Na drugi dzień Pani Kasia napisała że przelew jest już i kiedy chce zacząć sesję.Zadalam dla Pani jedno pytanie dotyczące mojej pracy,i poprosiłam ja aby powrozyla mi odpisując krótko bo to chodziło o to czy dostanę rentę po chorobie,dodałam też grzecznie czy to nie problem.I zaczęła się cała seria pół godzinna na rozwodzenie się jak to Pani profesjonalnie podchodzi,i że pierwsze co to nie zapytałam co potrzebne jest do sesji dodając jakieś "dowcipne"przemyślenia "i jak tu żyć premierze",robiąc mi aluzję że chyba dla mnie jest to zbyt skomplikowane a wcale nie jest,że przede wszystkim źle pytanie sformułowałem,zapytałam więc jak mam je zadać,Pani w podpunktach mi napisała jak powinnam po czym data urodzenia i imię z nazwiskiem to też nic nie daje bo takich Ann jak ja może być na świecie całe mnóstwo.Poprawilam więc co mogłam,a Pani dalej drążyła i czułam się jakby mnie dosłownie strofował jak małe,głupiutkie dziecko dodając jakieś znaczki z rozłożonymi rękoma bądź uniesione brwi.Jezu zmęczyła mnie ta "rozmowa"pół godziny rozszczeniowych przepychanek gdzie wystarczyło napisać neutralnie w jakiej kolejności co zrobić powinnam bez uszczypliwości i uwag nie potrzebnych.Pani podkreśla swój profesjonalizm ale ta komunikacja była bardzo ciężka,za ten czas odpowiedziała by mi na to pytanie zamiast rozwodząc się na temat poprawności pisemnej .I jest przemądrzała,nie poczułam w niej empatii.Forme pisemną wybrałam bo cierpię na nerwicę lękowa,boję się telefonów i rozmów,po za tym jestem na zwolnieniu orzykłuta do łóżka,w domu na 38metrach córka,zięć,i mały wnuk,nie mam swobody zupełnie,Pani mnie "zakrzyczała"swoimi argumentami,więc już mi się nie chciało ani tłumaczyć,ani tej całej wróżby.Moze komuś pomogła,a dla mnie jest zbyt rozszczeniowa.Ja wolę konkretyN