Firma kogucik busbrothers
Wyzysk na każdym kroku
Niekończące się sprawy w sądach za nieplacone nadgodziny i ekwiwalent za pranie smiesznych polarkow
Jarek jeździ za kierowcami albo czai się za przystankami albo w parku w Zorach
Po 16 godzinach pracy zmusza do mycia pseudo busow a ścieki z chemikaliami puszcza do gruntu bo twierdzi że na swoją działkę może
Chłop bez odrobiny honoru, plujesz mu w oczy a on mówi że deszcz pada
Opłaca "kanarow" bo wg niego każdy KEROWCA jak to on nie wymawia "i" jest (usunięte przez administratora)
Szkoda tylko pani Halinki z biura bo jak go widzi to od razu drgawek dostaje
Nie polecam nikomu tam pracy a wręcz odradzam.