Masakra, smród, bród.
Mięso z soboty sprzedawane w poniedziałek…wędlina obślizgła niewiadomo ile już tam w tej ladzie siedzi.
Panie ekspedientki wyglądają jak w pracy za karę, ich wyraz twarzy aż się odechciewa, opryskliwe.
Niby kolejki a sklep (usunięte przez administratora) nie urywa wiele jest tego typu podobnych sklepów.