NIE POLECAM nikomu, kto uważa, że w tym sklepie będzie miał jakiekowiek prawa, jako konsument. Usiłowali ode mnie bezpodstawnie wyłudzić 1000zł! Pisząc po krótce, zamówiłem w tym "sklepie" gimbal do kamery pfy maverick, nie dość, że od zamówienia czekałem ponad 2 miesiące na towar (sprzedawca cały czas zwalał za opóźnienie u dystrybutora lub po prostu nie odpisywał), to po otrzymaniu towaru, nie spełnił moich oczekiwań, ponieważ nie mogłem wyważyć swojego zestawu, który mieścił się spokojnie w przedziale wagowym, tak więc go odesłałem. Jakież było moje zdziwienie, gdzie po wymianie 2 tygodniowej maili, telefonach, i ich "ekspertyzy" i kontaktu z producentem, doszli do wniosku, że gimbal jest USZKODZONY! Mowa tutaj oczywiście o dwóch rysach, wielkości ok 3mm. na aluminiowej obudowie, która jest pomalowana na czarno, jest po prostu zdarta farbka w dwóch miejscach. I o ile na ramieniu ta rysa już była, jednakże nawet na nią nie zwróciłem uwagi, ponieważ nie robi to absolutnie żadnej różnicy w użytkowaniu, tak co do rysek na szybkozłączce przyznałem się, że mogło coś powstać, ponieważ kto kiedykolwiek użytkował gimbal i wsadzał i wyjmował kamerę wie, że po jednym użyciu takie rysy się po prostu tam pojawiają, to nieuniknione. Niemniej jednak sprawdzałem go przed odsyłaniem i żadnych rys nie widziałem, wydaje mi się, że chcieli trochę nagiąć prawdę i sami dodali coś od siebie, aby było cokolwiek widać, ponieważ na zdjęciach ledwo jest to widoczne. Pomijam fakt, że przy wysyłanym zwrocie napisałem też, że gimbal miał wadę fabryczną w postaci nieco krzywo wmontowanego joysticka, na co oczywiście dostałem odpowiedź, że to nie jest wada, większym "uszkodzeniem" były te rysy :) Jednak oczywiście sklep uznał, że gimbal jest uszkodzony i to nie przez joystick, a te dwie rysy, które musiałem zrobić ja i chcą mi zwrócić zamiast pełnej kwoty, czyli 2999zł- 1999zł, czyli za 2 rysy, której jednej nawet nie zrobiłem owy profesjonalny sklep policzył sobie 1000zł :) Prosząc o zdjęcia owych "uszkodzeń" oraz wycenę od producenta tych uszkodzeń, aby czymś ta kwota była realnie poparta, dostałem tylko zdjęcia poniżej, bez jakiejkolwiek wyceny ani wzmianki. Ot tak, stwierdzili Panowie, że dobrym pomysłem będzie określenie "na oko" i zwrot 77% kwoty towaru za 2 otarcia farby. Zaproponowałem, że mogę pójść na rękę i zapłacić za te rysy na szybkozłączce 100zł, po czym dostałem maila z pismem o odmowie zwrotu towaru. Żadnej próby normalnego kontaktu, czy negocjacji.
To jest niedorzeczne, jak sklep potrafi podchodzić do klienta, a żeby tego było mało, ok 3 lata temu również kupowałem u nich gimbal, w którym to tej pory nie było problemów, jak widać mają w głębokim poważaniu swoich stałych klientów i chęć wyłudzenia jest jednak większa.
Sprawa już trafiła do Miejskiego Rzecznika Konsumenta, zobaczymy, kto miał rację.
W każdym razie ABSOLUTNIE NIE POLECAM, omijajcie Państwo ten sklep szerokim łukiem, szkoda nerwów na takie szarpaniny, a jeśli przyjdzie jakiemuś konsumentowi do głowy zwrócić u nich towar, bo coś okaże się nie tak, to na pewno znajdą coś, aby jednak ten konsument towaru nie zwrócił. Nie życzę nikomu takiego traktowania, jak ja zostałem potraktowany w tym sklepie.