Omijać z daleka! Miałem dogadanego stolarza, ale niestety robił dobrze, ale bardzo powoli. Dodatkowo czas mnie gonił. Zapytałem, więc pana Janusza, czy podejmie się pracy. Mailem wysłałem zakres robót stolarskich i w mailu otrzymałem odpowiedź co do wyceny. Czas wykonania miał być wyraźnie szybszy, cena ok 15% wyższa niż pierwszego stolarza (kwota kilkudziesięciu tysięcy za całość). W rozmowie telefonicznej zapewnił, ze jeszcze trochę z tej ceny da się urwać. Na krótko przed planowanym rozpoczęciem prac pan Janusz przysłał wycenę mebli, za które chciał dodatkowych pieniędzy, pomimo że były one uwzględnione w wycenie przesłanej mailem. Stwierdził, że mail do niego nie dotarł. Po otrzymaniu kopii korespondencji, gdzie widniała jego wycena pod zakresem prac stwierdził, że chyba żona musiała nam odpowiedzieć na maila :D Podał nową wycenę, tym razem wyższą już o około 40% (!!!) od wyceny pierwszego stolarza,bo myślał że jestem pod ścianą i nikogo nie uda mi się tak szybko znaleźć. Mylił się