Jestem byłym pracownikiem tej firmy. Uważam że firma posiada duży potencjał, który jest niestety marnotrawiony. Chodzi mi głównie o Panią kierowniczkę, która w relacjach z zespołem, stawia bardziej na swoje ego, niż na konstruktywną współprace. Co niestety przekłada się na fakt iż wielu świetnych pracowników po prostu odchodzi. Z innych rzeczy to brak miejsca socjalnego na posiłek, który jest zawalony dokumentami, wyboje przed wjazdem na tzw 'parking' pod budynkiem, który nierzadko zarasta trawą, co sprawia mało atrakcyjny wizualnie widok. Słaba reklama firmy, szkoda, bo na przeciwko jest Mcdonald, trochę dalej stacje benzynowe i sklepy dyskontowe. Odnowienie budynku i dobra reklama przełożyło by się na dużo większe zainteresowanie. Budynek niestety wygląda jak zaniedbana szopa, co nie przyciąga nowych klientów. Reasumując; firma miała świetny zespół zorganizowanych i pracowitych ludzi, których została już tylko garstka, duży potencjał i dobrą lokalizacje. Niestety, to wszystko jest marnotrawione, bo przekłada się sprawy mało ważne, nad ważne. Niech ktoś wytłumaczy im, że zespół jest ważniejszy niż ego jednej osoby. Firma składa się z wielu ludzi, którzy pracują na jej sukces. Kiedy osoba decyzyjna stawia w tej sytuacji tylko na siebie a nie na współprace i pomysły innych, rodzi to złą atmosferę, bałagan etc, co przełożyło się na fakt że wartościowi pracownicy po prostu odeszli albo mają zamiar a inni jeśli przyjdą i zobaczą co z czym się je, to odejdą szybciej niż przyszli. Pozdrawiam.