Firma szukała rejestratorki medycznej na pełen etat. Oferowali umowę o pracę i wynagrodzenie w przedziale 5200–5400 zł brutto. Trzeba było obsługiwać pacjentów w rejestracji, umawiać wizyty i ogarniać dokumentację.
Jak oceniacie stres i ilość pracy na tym stanowisku? Czy zarobki były adekwatne do obowiązków i faktycznie szanowano tu prywatny czas?