Witajcie, pojawiła się oferta na stanowisko opiekun zwierząt domowych w schronisku. Trzeba mieć empatię do zwierząt i nie bać się ciężkiej pracy fizycznej. Będzie praca zmianowa i oferują umowę zlecenie na próbę z późniejszą opcją umowy o pracę. Wynagrodzenie to stawka minimalna, a dodatkowo wymagają możliwości zamieszkania.
Jak ocenilibyście warunki dla nowych pracowników w schronisku? Czy ta minimalna stawka rekompensuje wysiłek? Jak wygląda codzienna praca i podejście kierownictwa?