Niestety,jeśli przyjdą Państwo tylko po diagnozę usterki i z prośbą aby nic nie naprawiali bez konsultacji,to niestety starszy Pan,który wie zawsze lepiej i tak jej dokona,no bo diagnoza, że to czujnik przepustnicy o koszcie 30-40 zł to za mało dla starego cwaniaka i wymyśli bajeczkę,że auto już nie było na chodzie i musiał bez konsultacji dokonać naprawy z rachuneczkiem na 300 zł bez uzgodnienia tej ceny oczywiście,a jak.Na prośbę o pokwitowanie przy zostawieniu auta, bezczelne machanie ręką.
Wielokrotne obietnice kontaktu telefonicznego, w tym takie za 30 minut,które później nie następowały do końca dnia.
Widoczny duży brak kultury osobistej .Nie polecam.