Były klient17.11.2022 18:32
Inne
Opinia dotyczy wykończenia nowowybudowanego domu, więc dużego zakresu prac i związanych z tym dużych kosztów.
Najważniejsze przy współpracy z panem Markiem to zawierać umowy na piśmie - bez tego można zapomnieć o jakichkolwiek poprawkach, dokończeniu prac itp. Ja zostałem z niewykończoną łazienką, źle wstawionymi drzwiami ( 7 sztuk większość montaż niedokończony bądź kiepski, bądź brak regulacji), odchodzącymi listwami podłogowymi po 3 miesiącach (sąsiad ma te same i się trzymają), pękającymi ścianami.
Pan Marek się obraził ( a obraża się co chwilę jak małe dziecko, jeżeli inwestor ma inne zdanie lub nie daj Boże chce dostać to, za co zapłacił) po zwróceniu mu uwagi na źle dobrane materiały ( klej do listew, tynki ) i tyle go widziano i jego gwarancję. Pracownicy często z łapanki - niestety "małpki" walały się po domu, a przestoje w pracach trwały po kilka dni. W czasie prac pan Marek zdążył wykończyć swój domek na ogródku - dowodów, nie mam ale podejrzewam , że część materiałów z mojej inwestycji trafiła tamże właśnie. O jakimkolwiek porozumieniu nie ma mowy - pan Marek nie raczy odpowiadać na smsy czy telefony.
Chyba nie tylko ja miałem podobne problemy, bo w czasie prac żalił się ( pan Marek potrafi dużo mówić, wydaje się sympatyczny na początku, potrafi zdobyć zaufanie - koniec bywa kiepski ) , że ktoś mu nie zapłacił i nawet pozwał do sądu. Widocznie nie bez powodu.
Ogólnie - nie polecam bez umowy i należy dobrze pilnować i wymagać. Ja popełniłem błąd ufając na słowo i pozwalając na zbyt wiele.