ZAKATEK SMAKÓW tak nazywa sie to miejsce. Dziekuje Bogu ze tam nie musze pracować. To co sie tam dzieje to jakis kiepski żart. Pseudokucharka która włazi z d... szefostwu. Ona idealna a wszyscy beee. Dramat jakich mało. Atmosfera okropna. Współczuję tylko innym pracownikom zwłaszcza dziewczynie z baru.
Jestem zadowolony ze pracowałem tam tylko chwile. Dramat co sie tam dzieje jak nie spodobasz sie starym pracownikom to masz (usunięte przez administratora) Co gorsza jak nie pijesz jak oni... p.E wiecznie z piwkiem w pracy p. D zachleje do upadłego... patologia jak h... szefostwo niby wie ale co z tego. Co powie elita to święte