W rozmowie telefonicznej handlarz zapewnił mnie że naczepa jest w stanie idealnym, że nie jest nigdzie popękana, że nie była nigdzie spawana. Po przejechaniu 500km opadły mi ręce jak obejrzałem naczepe. Spawana w wielu miejscach zarówno w środku jak i na zewnątrz, spawy zamalowane w celu ich ukrycia, główne elementy konstrukcyjne naczepy popękane.Gdy zapytałem handlarza dlaczego tak bezczelnie mnie okłamał stwierdził że dla niego jest ona w stanie Idealnym.Typowe zachowanie handlarza (usunięte przez administratora) dla którego nawet (usunięte przez administratora) dobrze smakuje
W sumie zrobiłem 1000km na próżno i straciłem cały dzień. Na przyszłość trzeba chcieć oświadczeń o stanie przedmiotu na piśmie od takich oszustow żeby później pociągnąć ich do odpowiedzialności karnej bo (usunięte przez administratora) ludzi i czuja się niewinni