Ktoś może napisać, jak wyglądała praca jako malarz/ślusarz konstrukcji stalowych (rurociągi)? Interesuje mnie, czy na miejscu faktycznie zapewniano dobre warunki zakwaterowania i jak było z płatnością przy umowie zlecenie za granicą.
W ofercie wymagali doświadczenia, prace były ręczne na rafinerii i zapewniali dojazd oraz mieszkanie. Wynagrodzenia nie podali.