Firma szukała przedstawiciela handlowego w branży automotive na umowę o pracę i pełny etat. Wymagali doświadczenia w motoryzacji, dobrej znajomości angielskiego oraz samodzielności. Oferowali atrakcyjne wynagrodzenie, ubezpieczenie i udział w branżowych eventach.
Jak w praktyce wyglądała tutaj kwestia rozwoju, wynagrodzenia i czy te targi oraz szkolenia rzeczywiście dawały coś pracownikom? Ktoś może się podzielić, jak było z atmosferą i wsparciem od przełożonych?