Firma szukała pracownika produkcji i oferowała od 4666 do 5000 zł brutto miesięcznie. Start był od umowy zlecenia na 1-2 miesiące, potem można było dostać umowę o pracę. Praca pn-pt, 8-16, a soboty były dodatkowo płatne.
Jak naprawdę wyglądały tu warunki pracy? Dało się szybko przejść z umowy zlecenia na umowę o pracę? Kasa na produkcji była zgodna z ogłoszeniem?