Żołyniak, Jurek z działu usług...mistrz Walerek...stado kur..w jedna dla drugiej do ucha pluje ...plotki ten zakład kocha... pastuch goni pastucha... byle (usunięte przez administratora) obrobić... donieść....ilu tam ORMOWCÓW....oooooo ..... pies na schodkach ojca wyprzedził...i powychodzili z kategorią E ,D .... pożenili się UKURWINKAMI....I MYŚLĄ ZE KTOŚ BĘDZIE SIE ZA NICH LAŁ.... POŁOWA ZAKŁADU TO LUDZIE UŁOMNI....ALKOHOLICY...