Niestety, firma skrajnie nieodpowiedzialna i niewiarygodna. W całej swojej karierze nie spotkałem się wcześniej z sytuacją, kiedy mimo podpisanej umowy B2B, szczegółowo regulującej zasady dotyczące wynagrodzenia, firma stwierdza, że ma kaprys zapłacić jedynie połowę kwoty, zadeklarowanej w umowie. Ot tak, bo im się tak podoba i oni uważają to za słuszne. To są standardy kompletnie z innego świata, myślę że nawet w Azji czy Afryce byłyby traktowane jako kuriozum.
Osobiście przypuszczam, że mój problem z firmą (czy raczej ich ze mną, ciężko powiedzieć) wynika z trudnej sytuacji finansowej, co potwierdzałyby wykresy dotyczące rentowności, widoczne tutaj na stronie. Jeśli jednak ktoś tam wymyślił, że wyjdą z kryzysu po prostu nie regulując swoich zobowiązań, to jest to równia pochyła do upadku.