Roszczeniowy pracownik :) 26.02.2019 16:22
Inne
(usunięte przez administratora) O podwyżkach nie ma mowy, najniższa stawka obowiązująca w danym roku to jest max co dostaniesz. Premie? Jasne. Pod warunkiem, że zrobisz miesięczny plan, który nie ma się w żaden sposób do możliwości. Czemu? Ponieważ jest ustalony na taką kwotę, której nigdy w danym punkcie nie było, poza tym nie ma towaru, który pozwoliłby na wykonanie planu. Do nikogo nie dociera, że my, sprzedawcy, wiemy najlepiej co się sprzedaje, o co klienci pytają. Można składać kilka razy to samo zamówienie, a ono i tak nie zostanie zrealizowane w najmniejszym stopniu. Nie ma akcesoriów do modeli, które wychodzą i dużo osób je nabywa, ale szefostwo myśli, że i tak coś "wepchniemy" takim klientom. Mamy sprzedawać swoim nastawieniem. Tylko jak mamy mieć dobry nastrój, skoro prawie każdemu klientowi musimy odmówić sprzedaży, bo nie mamy tego, czego potrzebuje? To już nikogo nie obchodzi. Sprzedawcy są obwiniani o słabą sprzedaż. Tylko sprzedawcy proponują wiele rozwiązań, żeby przyciągnąć i zatrzymać klienta, ale komunikacja w tej firmie jest jednostronna. Nie słuchają nas, nie biorą pod uwagę naszych uwag. Pracownik w tej firmie jest traktowany jak podwładny, który ma robić, to co mu się każe i nie zadawać zbędnych i niewygodnych pytań. W takim przypadku jest uciszany, dyskusja zostaje zakończona. Jakie prawa ma pracownik? Pracownik ma prawo siedzieć w pracy, nawet jeśli ma gorączkę, ledwo stoi i wymiotuje. To nikogo nie obchodzi. Ma wykonywac swoje obowiązki i koniec kropka. Bo oni nie zalatwią zastępstwa (nawet nie próbują), a nie chcą płacić kary że punkt jest zamknięty. No chyba że jesteś z Ukrainy i wchodzisz szefostwu w te cześć ciała na 4 litery.
Pracownicy nie są uprzedzani że zostaną zwolnieni, osoby wyżej postawione nie odpisują na wiadomości, nie odbierają telefonów.(usunięte przez administratora) Można by tak jeszcze wiele wymieniać. Krótko mówiąc- omijać to miejsce pracy szerokim łukiem,(usunięte przez administratora)