Nie polecam pracy w Savoir group jako merchandiser do wykładania towaru dla Pepsi CO.
Na początku ładnie pięknie wszystko wygląda, kierownik jak i przedstawiciele też są niby ok.
Praca wiadomo dostaje się trasę trzeba zrobić swoje i do domu.Lecz tutaj się tylko dokłada roboty i dokłada. Nie ma ustalonej trasy bo nawet tego nie ogarniają praktycznie jazda na telefonie jedz tu jedz tam.A do wypłaty ani grosza więcej,raz nawet miała być premia ale jakoś 6 miesięcy nie było jej widać. Jeździło się nawet po 16h! Bo wizytacja itp a trwało to po kilka dni. Ciągłe pretensje czemu tak szybko w domu, ale to chyba normalne jak zaczęło się pracę o 6-7 rano a nie jak przedstawiciele o 11.
Na Wałbrzychu jest 2 przedstawicieli jeden niby spoko ale podkłada kłody pod nogi. Nie raz jechało mu się 60 km z gratisem ( 1 karton chipsów) i jego pretensje bo nie zrobiłem mu zamówienia na sklepie gdzie to jego praca, ale lepiej nie jechać do sklepu albo załatwić to na telefon gdzie kierownicy już dostawali szału na sklepach.2 szkoda w ogolę gadać dużo obiecuje nic całkowicie nie robi poza zamówieniami dzięki temu 4 razy więcej pracy.Kierownik? w ogóle nie umie zarządzać ludźmi . W gps nie wierzy jak się mówi że się objechało wszystkie punkty, ale jak byłem na l4 nie dotykałem auta przez tydzień to już nagle wierzył bo nagle robiłem po30 km dziennie. Gdzie nie wolno było mi kierować autem.
Ogólnie parodia , praca dla osoby która nie ma życia prywatnego.Ja usłyszałem od kierownika Pana Tomka C. : musisz ograniczyć wszystkie sprawy poza praca:D