czy rekompensata niższej ceny za 1m2 przy równie niższej jakości produktu opłaca się docelowo? Dzisiaj uważam, że nie. Wypiszę tylko garstkę kwestii, które mogą sprawić, że we współpracy z p. Koźmickim, jego siostrą i ojcem stracisz ze stresu większość włosów.
- wieczne opóźnienia obiecanych terminów
- brak liczników (gaz/prąd) na oddanym stanie deweloperski. problem z założeniem liczników u dostawców, bałagan w dokumentach dewelopera.
- nierówna wylewka w lokalu, krzywe ściany (3-4 cm różnic), krzywe sufity, brak jakichkolwiek kątów - losowe wykończenie ścian "na butelkę".
- niechlujne realizowanie wytycznych co do przygotowania stanu deweloperskiego - dostarczony projekt architekta.
- porysowane szyby w oknach, porysowane ramy okien, podrapane kaloryfery i parapety.
- otwory na drzwi przygotowane niewymiarowo, wymagały poszerzenia lub przygotowania drzwi pod wymiar.
- w części wspólnej: klatka malowana na mokro, liczne wykwity i purchawki, lastryko przygotowane w sposób tragiczny, niezabezpieczone balustrady podczas remontu podrapane i pokaleczone, nieprzygotowana piwnica, mokra posadzka, stęchlizna, brak oświetlenia.
- na podwórzu/parkingu sterta śmieci po wykonawcach. Deweloper nie zapewnił wanny na odpady. Sterta leży mokra już 3 miesiąc.
i tak można by wymienia... tragedia.
Czy na własne czy na inwestycję, jednym słowem. NIE.
Pozdrawiam Panów Grzegorza i Stanisława. Wszyscy już wiedzą, że się staracie- bardzo, ale może warto rozważyć zmianę branży.